Tytuł: Na dziś stanowisko
Z ubiegłotygodniowych informacji wynikało, że EPA wspólnie z
miastem zleci kolejną ekspertyzę, której celem będzie
potwierdzenie wyników pierwszych badań. Na wczorajszej
konferencji prasowej prezes Jarosław Mroczek ogłosił jednak: My
już zbadaliśmy ten grunt przez renomowane laboratorium Wessling.
Nie ma więc sensu robienie dodatkowych badań. To tylko dodatkowa
strata czasu i pieniędzy. W związku z tym, że w trakcie zakupu
przez nas ziemi ani my, ani miasto nie wiedzieliśmy o tym, że są
w niej metale ciężkie, jedynym rozsądnym wyjściem jest
anulowanie transakcji.
EPA chce, by miasto z powrotem przejęło parcelę, oddało
spółce pieniądze, które zapłaciła za ziemię, oraz
zrekompensowało koszt prac projektowych. - Im szybciej to się
stanie, tym lepiej. Ponieważ my kupimy inny grunt w mieście,
gdzie zbudujemy nasz biurowiec i będziemy płacili podatki do
kasy miasta - mówi Mroczek.
Dotychczas przedstawiciele władz Szczecina twierdzili, że
decyzja podjęta zostanie po otrzymaniu wyników ponownych badań
geologicznych i sanitarnych. Co teraz?
- Nie będę komentować stanowiska EP-y, bo nie byłem na
konferencji i dochodzą do mnie tylko szczątkowe informacje.
Dyskusja o tak trudnych sprawach nie powinna odbywać się przez
media - mówi Beniamin Chochulski, wiceprezydent Szczecina. -
Dziwi mnie, że EPA zwołała konferencję prasową na dzień przed
spotkaniem, na które od dawna byliśmy umówieni.
Zarząd spółki i przedstawiciele magistratu mają się spotkać
we wtorek o godz. 13.
- Nie uważam, że miasto specjalnie nas wmanewrowało w tę
działkę. Po prostu sprzedając ją nie miało wiedzy takiej, jaką
teraz mamy - twierdzi Mroczek.
- Od lat promując naszą działalność [firma zajmuje się m.in.
budową i organizację inwestycji w sferze energii odnawialnej -
red.] posługujemy się hasłem "w harmonii ze środowiskiem",
gdybyśmy zbudowali siedzibę na takim gruncie przeczylibyśmy sami
sobie - dodaje wiceprezes Tomasz Adamczyk. - A nie chcę nawet
sobie wyobrażać sytuacji, gdyby ktoś z naszych pracowników
zachorował przez to, że pracował w biurowcu tam zbudowanym.
Losowe artykuły z mojej strony:
Działka moim życiem
- Ta działka, to całe moje życie - mówi Zofia
Kosmalska, która uprawia działkę, na której gospodarowali
jeszcze jej rodzice. - Nie wyobrażam sobie, by teraz przeszła
na rzecz gminy, która może m...
Tybet w Szczecinie
Po siedmiu latach oczekiwania w Szczecinie zostanie
wybudowany Dom Kultury Tybetańskiej. Jego wzniesienie obiecywali
Dalaj Lamie buddyści, gdy odwiedził Szczecin w 2000r. Jak szybko
to się stani...
Protesty zainteresow
Do centralnego zarządu Polskiego Związku Działkowców trafiły
z rejonu szczecińskiego protesty podpisane przez 5 tys.
podpisów. Mają być przekazane dalej, tj. parlamentarzystom i
rządowi. To dopi...
Geotermia na świecie 3
Jesli mowimy juz o kosztach uzytkowania cieplej wody w
mieszkaniach-oby tylko nie powtorzyla sie sytuacja z Pyrzyc,
gdzie podwyzszeniu ulegla oplata za CO i CW. Faktem jest jednak
to, iz mamy pi...
Działki Stargard
"Redakcja": - Co pan myśli o projekcie zmiany obecnej
ustawy o działkach, w którym proponuje się oddanie ogrodów
rodzinnych pod władanie gminy?
Józef Tereszczuk, działkowicz na ROD im. Owoc ...